House i Wykonawcy

Disco House

Disco House, to kolejny podgatunek muzyki ogólnie zwanej jako House. Ma swoje początki w późnych latach 70, kiedy to ta stylistyka przejmowała rynek. Rzecz jasna, wszystko zaczęło się w Chicago. Muzyka typu disco house jest wynikiem przenikania się elementów odmiennych od siebie stylistyk muzyki tanecznej. Chodzi o to, że czerpie pewne elementy z muzyki House, a inne z Disco lat 70-tych i późniejszych. Ta fuzja powoduje, że trwa pewna ciągłość. Disco House zdaje się być pośrednikiem pomiędzy klasycznym stylem House a tanecznym disco, które bezpośrednio poprzedzało ten gatunek na scenach. To też jest przyczyną tego, że artyści działający w rejonach disco house komponują całkiem sporą liczbę przeróbek i remiksów związanych z muzyką disco tamtych lat. Takie oldies goldies, gest upamiętniający protoplastę stylu. Obecnie disco house jest dość mocno sprzężony ze stylem zwanym french House. Te stylistyki nie są diametralnie różne, ale kilka elementów różnicujących,można by znaleźć. Więcej jest jednak punktów wspólnych.

Disco ? od tego wziął się House

Od czego zaczął się House? Nie, nie mam na myśli marki ubrań tylko gatunek muzycznej elektroniki tanecznej? Wziął się, jak większość tego typu tworów, z muzyki disco. Zaczęło się wcześniej niż w przypadku wielu innych nurtów, bo już w latach 70-tych. W klubach muzycznych, gdzie powszechnie panowały rytmy taneczne w stylu disco, coraz częściej zaczynały się przerzedzać. Okazało się, że ta muzyka nieco wyczerpała swój potencjał. Brakowało świeżej krwi, czegoś, co znów zainteresuje ludzi i sprawi, że parkiety zatrzęsą się pod naporem tylu nóg, co kiedyś. Pojawili się po chwili nowi muzycy, kompilowali znane hity, tworzyli nowe? Publika drgnęła pod naporem nowych dźwięków. Na sceny i rynek muzyczny wszedł nowy projekt muzyczny ? gatunek House. Ściany zadrżały, ludzie zaczęli wracać do klubów i nie wychodzą do dziś. I dobrze, bo taka jest kolej rzeczy, że jeden styl i moda zastępują starsze pokolenie. Za kilka lat House i Techno też pewnie zamienią się w coś innego. Oby to tylko nie było nic gorszego?

Paul Oakenfold

Z wykształcenia jest? kucharzem. Ale z zawodu DJ-em. I to jednym z najdroższych na świecie. Za występ bierze podobnie nie mniej niż dwadzieścia pięć tysięcy funtów. Oprócz tego jest też producentem muzycznym. To prawdziwa legenda, jeden z pierwszych ludzi w Wielkiej Brytanii, który zaczął reklamować i sygnować własnym nazwiskiem muzykę House. Jeśli chodzi o jego recepcję w Polsce? Zagrał u nas już cztery razy. Po raz pierwszy 7 grudnia 2007 roku, kiedy to wystąpił w klubie W-Z Wrocław. Po raz kolejny w roku 2009, gdy został gościem specjalnym głośnego koncertu Madonny w Warszawie. Następny koncert odbył się 6 czerwca 2012. Artysta wystąpił wówczas na festiwalu Planeta Born To Dance. 1 sierpnia tego samego roku ten słynny DJ In producent zagrał również w Warszawie. Znów na koncercie Madonny. Miało to miejsce podczas jej trasy – MDNA Tour, która promowała dwunasty album studyjny artystki. Tłumy ludzi, zachwycone, oczekują kolejnych występów. Muzyk zasmakował w naszej publice. Na pewno wróci.

House trance i techno ? Wielka trójca

Jeśli chodzi o muzykę, to mówi się o wielkich trójkach. Jest takie zestawienie, jeśli chodzi o muzykę grunge, heavy metal, nawet disco polo? Jest i coś takiego, jeśli chodzi o tak zwaną Taneczną Muzykę Elektroniczną. Tu jednak nie chodzi o zespoły, a o gatunki. Wielką trójkę tworzą: techno, House i trance. Dlaczego wielka trójca? Bo te gatunki są najbardziej popularne, najczęściej słuchane i mają najwięcej do zaoferowania. To one są podstawą do wszystkich kompilacji, przetasowań i stanowią element wyjściowy dla wielu podgatunków. Starczy wymienić kolejno dla House: Podgatunki: hip house, hard house, Italo, Latin, electro, Chicago, funky, deep, acid, epic, dalej, kolejne podgrupy to: disco house, tech house, electro House. Powstają nawet style regionalne: Italo house, French house, Chicago house, Latin house. Od lat 70-tych te brzmienia dominują na scenach tanecznych I nie zapowiada się, by w najbliższych latach coś się zmieniło. Co najwyżej wyodrębnią się kolejne specjalności i zajmą niszę. Ale to dalej te same rytmy.

House na imprezy

Jeśli szukacie dobrych brzmień na imprezę, czy to domową, czy klubową, czy nawet na działce lub na plaży ? to macie trzy świetne opcje do wyboru. Przynajmniej jeśli chodzi o muzykę taneczną. Te trzy opcje, trzy bramki do wyboru ? a za każdą coś ciekawego, a nie kot w worku to: trance, techno i? House. Wszystkie te stylistyki wywodzą się z tanecznych lat 70-tych. Dodano nieco syntezatorów, zapętleń ? i uwaga ? powstało coś, co od ponad trzydziestu lat bawi kolejne pokolenia imprezowiczów. Brzmienia, jakie generuje muzyka House, dynamiczne, a zarazem spokojne, trafiają do gustów tych, którym nie w smak są ostre, chaotyczne lub ciężkie elektroniczne brzmienia. Lekkość, przyjemność, nieco patosu ? to trafia do tych, którzy chcą się na spokojnie wyszaleć, trochę poruszać i w podobnych rytmach odpocząć. Tak, by nic nie rozpraszało, było dostosowane do wielu sytuacji. Taki jest House i dlatego ma tak wielu zwolenników na całym świecie. Ich liczby idą w miliony, na zjazdach pojawiają się tysiące.

Tech House

Tech house to fuzja minimal techno i klasycznego stylu House. Jako, że obecnie możliwości miksowania muzyki są niemal nieograniczone, to nic nie szkodzi na przeszkodzie, by stylistyka ewoluowała. Tak też się dzieje. Każdy dj ma swój styl, upodobania, i prowadza to do utworów. Tech house wywodzi się konkretnie z mało znanego w Polsce stylu detroit house. Oficjalnie powstał w roku 1990. Brzmienie jest dość jednostajne? nieco surowe. Dominuje pulsujący, pompujący (jak to się w branży mówi) bas, który dodatkowo jest dwukrotnie zapętlony. W muzycznej nomenklaturze nosi to nazwę subbasu. Do tego dochodzi prosty bas pojedynczy i jakiś lekki akord przebijający się tu i tam. Na Drum kit składają się elementy prostego kicka, dość lekkiego i swobodnego clapa, oraz nieskomplikowanie opracowanych Hi Hatów. Pojawiają się pod czasu do czasu partie smyczkowe i inne klasyczne instrumenty. To element zapożyczony z techno. Czołowymi przedstawicielami stylu są: Laurent Garnier, Layo & Bushwacka!, Ramon Tapia, Mark Knight.

House i narkotyki

Taneczna muzyka elektroniczna, mimo iż stanowi ogromny rynek producencki i nagraniowy, mimo iż ma miliony fanów na całym świecie, ma też kiepską opinię? Oczywiście w pewnym sensie. Jasne, jest lubiana, jest słuchana, doskonale można się przy niej zabawić i ćwiczyć na siłowni. Całkiem przyjemnie też prowadzi się auto wsłuchując się dynamiczne brzmienia? Ale imprezy z taką elektroniką w roli głównej to eventy, na których znajduje się spore ilości narkotyków. Dlaczego tak się dzieje? Najistotniejsze jest to, że te spotkanie trwają godzinami. A nikt na dyskotece nie lubi stać w miejscu. Ludzie posiłkują się napojami energetycznymi, izotonikami. Wszystkim, byle by tylko podtrzymać formę. Niestety część sięga po środki, które doskonale poprawiają chwilową (nawet na kilka godzin) aktywność psychofizyczną. Ale za to są nielegalne. Chodzi o wszelkiej maści sztuczne dopalacze, amfetaminę, tabletki extasy? To są środki bardzo szkodliwe, ale efektywne. Szkoda, że tak szybko uzależniają i marnują życie użytkownikom.

Post-disco

Kiedy w latach 70-tych disco znikało powoli z parkietów klubowych i dość mocno ograniczyło zasięg (ale nigdy nie zniknęło!), pojawiły się style nie tylko oparte o gatunki House i trance. Pojawiło się modne post. W tym wypadku post-disco. Ten gatunek muzyki elektronicznej powstał wyjątkowo nie tylko w Chicago, ale też w Nowym Jorku i innych miastach w latach 80. XX wieku. Wpływ na powstanie tego dziwacznego gatunku miała szeroko pojęta muzyka elektroniczna (również techno) i muzyka eksperymentalna (w skład, której wchodziły bardzo osobliwe projekty). Do tego dochodziły style pokroju: dub, disco, R&B, funk a inne gatunki muzyczne, mainstreamowej i te całkiem niszowe. Najważniejszymi i najbardziej znanymi twórcami post disco byli tacy artyści jak Evelyn King, D-Train, Patrice Rushen, Mtume, Freeez, Telex, Madonna 9warto zwrocić uwagę na wszechstronność tej artystki), czy Shep Pettibone, Frankie Knuckles, Larry Levan. Dziś mało kto pamięta o takim gatunku, choć niektóre zespoły dalej uważają, ze tworzą właśnie post-disco.

Funky House

Funky House to skoczny i bardzo żywy podgatunek muzyki House. Łączy w sobie elementy stylu House z elementami funk oraz disco. Dzięki takiemu połączeniu jest od lat cieszy się sporym uznaniem. Gatunek ten pojawił się po raz pierwszy mniej więcej w latach 70-tych oraz 80-tych dwudziestego wieku. Oczywiście nigdzie indziej, tylko w Chicago. Twórcy tego stylu nie stronią od używania licznych syntezatorów oraz samplerów. Do najbardziej znanych wykonawców i producentów w tego typu brzmień zalicza się Freemasons, Armanda van Heldena oraz StoneBridge. Funky house został w niedługim czasie spopularyzowany przez nowopowstałe wytwórnie muzyczne takie jak: Ministry of Sound oraz ciekawie zapowiadający się Hed kandi, które na dość dużą skalę zaczęły promować artystów i podpisywać z nimi kontrakty o bardzo ciekawych ofertach. Obecnie gatunek funky house jest mocno powiązany i czasem mylony z UK garage. Ewolucja gatunku jest także w dużej mierze związana z rozwojem UK garage. To nic dziwnego, bo oba gatunki są ze sobą sprzężone przez historię.

Armand van Helden

Armand van Helden to jedna z najbardziej utytułowanych postaci sceny House. Pracuje od lat jako muzyk house’owy i remikser. Jego kompozycje od lat 90-tych cieszą publikę z całego świata. Największe sukcesy udało mu się osiągnąć w roku 1996 roku, kiedy to zremiksował piosenkę znanej już i uznanej artystki – Tori Amos pod tytułem: „Professional Widow”. Przeróbka szybko dobyła rozgłos, a nawet dostała się na listy przebojów. Trzy lata później, w styczniu kolejny jego utwór – „You Don’t Know Me” dostał się na pierwsze miejsce na liście przebojów Wielkiej Brytanii. Armand van Helden słynie od lat jako doskonały remikser. Większość jego kompozycji i przeróbek, które ujrzały światło dzienne, spowodowało, że stał się kimś, kogo spokojnie można nazwać prawdziwą gwiazdą. Przerabiał najlepszych i największych: The Rolling Stones, Real McCoy, 2 Unlimited, Janet Jackson, Puff Daddy, The Prodigy. Jakoś zawsze mu się upiekło, bo przecież nie każdy lubi, kiedy modernizuje się jego pracę. Dziś jest legendą.